Chińskie smaki i zapachy na czas polskiej pandemii

Inne

Smok dzięki swoim studiom i rodzinie miał bliżej do czynienia z kilkoma kulturami – bułgarską, brytyjską i chińską.
Po kontaktach z pierwszą z nich do dziś lubi paprykę – i surową i duszoną i pieczoną, z drugą – maślane, kruche ciastka, z trzecią – całkiem sporo smaków, np.:

1. prażone pestki słonecznika

2. ogórek z czosnkiem

3. bakłażan po domowemu

4. herbaty wulong i milk wulong

5. herbata jaśminowa

6. bubble tea czyli bawarka z tapiokowymi kuleczkami

7. chinskie pierogi

8. sajgonki ( czyli po mandarynsku: wiosenne zawijance )

Co do zapachów, to po styku z kulturą bałkańską smok przepada za zapachem różanym, z kulturą anglosaską – za zapachem lawendy, a dzięki styczności z kulturą chińską Smok znajduje upodobanie w zapachach:

1. zielonej herbaty

2.kwiatu herbaty

3. kwiatu chińskiego jaśminu

4. kwiatu osmantusa

5.drzewa sandalowego

Z Chin i Tajwanu zostało też Smokowi upodobanie do smaku i zapachu kilku owoców, a szczególnie:

1. mandarynek

2. mango

3. pomelo czyli youzi

4. granatu

5. małych słodkich winogron ( czy to świeżych czy to w formie rodzynek )

Miło się je spożywa ubranym w chińską jedwabną piżamę, słuchając tradycyjnej chińskiej pieśni o jaśminie…

Comments are closed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
„Mamy luz” – bo wszyscy go potrzebujemy…

Z Panią Justyną poznalyśmy się w Sąsiedzkim Domu Pracy Twórczej na Dolnym Mokotowie, gdzie obie mieszkamy. Są to Sielce, okolice...

Zamknij