Hinduski ojciec tysiąca polskich wojennych sierot

Artykuły

1941r. – Trwa akcja ratowania tysiąca przebywających na terenie Związku Radzieckiego polskich sierot.
Jest w nią zaangażowana m.in. gwiazda polskiej przedwojennej sceny muzycznej Hanka Ordonówna i jej mąż hrabia Michał Tyszkiewicz.

1942r. – współtwórcą polskiego obozu obozu dziecięcego w Balachadi w Indiach, który powstaje w odpowiedzi na potrzebę zorganizowania dzieciom kilkuletniego schronienia, zostaje indyjski arystokrata, maharadża Nawanagaru – Jam Saheb Digvijay Sinhji, wielki – tak ciałem jak i duchem – przyjaciel Polski i Polaków, wielbiciel ‘Kordiana’, dobry znajomy Ignacego Paderewskiego i Władysława Sikorskiego.

Kiedy generał pyta Bapu jak Polska mogłaby się zrewanżować za okazaną pomoc, ten prosi tylko o ulicę swojego imienia w wolnej RP.
Bapu – jak swojego indyjskiego ‘ojca’ zwą polskie dzieci – hojnie wspiera to przedsięwzięcie pilnując nie tylko, by stworzono im domy, ale też, by powstała dla nich szkoła, zaopatrzona w dobrą polską literaturę.

Obóz istnieje do 1946 roku, kiedy to Bapu na peronie indyjskiego dworca osobiście wysciskuje każde dziecko wsadzając je do jadącego do wolnej Polski pociągu.

2011r. – prezydent RP nadaje Bapu pośmiertnie Order Zasługi RP.
Jedna ze stołecznych szkół nosi już imię Dobrego Maharadży, tak też nazwany jest skwer na warszawskiej Ochocie.

Powstają publikacje:

‘Ojciec tysiąca sierot’ Leonarda Pluty

‘W gościnie u polskiego Maharadży’ Wiesława Stypuły

‘Polacy w Indiach.
1942-1948 w świetle dokumentów i wspomnień’ Leszka Bełdowskiego

Comments are closed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Cztery starożytne chińskie piękności

Xishi Ofiarowana cesarzowi Fu Chai z dynastii Wu przez jego ministra Fan Li. Po samobójczej śmierci cesarza i przejściu Fan...

Zamknij