Wywiad z ZAINEM

Artykuły Ludzie

– Witaj Zainie, jak zaczął się dla Ciebie rok 2026? 
 
– Mój rok 2026 rozpoczął się spokojnie i pełen nadziei. W zimowym słońcu często wychodzę na zewnątrz i uwieczniam w kadrze naturalne krajobrazy. Góry, rzeki, lasy i małe, codzienne chwile, które często umykają uwadze, dają mi spokój i radość. – Cieszę się, Zainie, że gościsz w „Smoku i Feniksie”. 
 
– To dla mnie prawdziwy zaszczyt, że mogę podzielić się swoją historią i pasją z czytelnikami. Jestem przekonany, że gdy wywiad zostanie opublikowany, moja rodzina i przyjaciele również będą szczęśliwi, widząc, że dzielę się swoimi zainteresowaniami i doświadczeniami. – Pamiętasz, jak długo wymieniamy listy? 
 
– Tak, pamiętam! W krótkim czasie nasza korespondencja przerodziła się w piękną przyjaźń. Dzięki listom nauczyłem się lepiej rozumieć myśli ludzi, ich kulturę i codzienne, małe chwile życia. Każdy list niesie nową historię i nowe doświadczenie. – Czy widzisz różnice między korespondencją z ludźmi z Europy i z Azji? 
 
– Tak, zauważam. Europejczycy piszą listy w sposób uprzejmy, jasny i przyjemny dla serca. Czytając ich listy, czuję przyjemne i pozytywne emocje. Są przyjaźni, szanują czas i są gościnni. Listy Azjatów też są piękne i szczegółowe, ale prostota, uprzejmość i staranność w listach europejskich mają swój wyjątkowy urok, który bardzo się podoba i sprawia przyjemność czytelnikowi. – Czy możesz w kilku zdaniach zachęcić polskich czytelników do odwiedzenia Pakistanu? 
 
– Pakistan jest pięknym krajem. Znajdują się tu góry, historyczne miasta, kolorowe bazary i gościnni ludzie. Jedzenie jest smaczne i zachwyca podniebienie. Zapraszam każdego, kto kocha przygodę, przyrodę i kulturę, aby odwiedził Pakistan. Chwile spędzone tutaj pozostają w sercu na zawsze i stają się niezapomniane. – Czy zechcesz opowiedzieć o swojej pasji – fotografii? 
 
– Moją pasją jest uwiecznianie w kadrze naturalnych krajobrazów. Góry, rzeki, lasy i małe, codzienne chwile bardzo mi się podobają. Każde zdjęcie opowiada historię, a dzięki aparatowi mogę zatrzymać chwile, które często umykają oczom. Fotografia daje mi spokój i twórczą wolność. – Jakie potrawy byś wybrał, zapraszając polskiego znajomego na tradycyjny pakistański obiad? 
 
– Podawałbym aromatyczną biryanę z kurczaka, warzywne samosy, soczewicę i chapati. Na deser – gulab jamun i świeżą herbatę miętową. Te smaki pokazują kulturę Pakistanu i jego gościnność. – Jakie są trzy najważniejsze pakistańskie święta i kiedy je obchodzicie? 
 
– Eid al-Fitr – obchodzone po miesiącu Ramadan, kiedy muzułmanie kończą post. Ludzie modlą się w czasie porannej modlitwy, spotykają z rodziną i przyjaciółmi, ubierają nowe ubrania i składają sobie życzenia. Dzieci dostają prezenty, a dzień ten jest pełen radości, wdzięczności i wspólnoty. Eid al-Adha (Święto Ofiarowania) – obchodzone w miesiącu Dhul-Hijjah. W tym dniu muzułmanie składają ofiarę dla zadowolenia Boga, a mięso dzielą między potrzebujących. To święto przypomina o hojności, człowieczeństwie i wspólnym czasie z rodziną. Dzień Niepodległości Pakistanu – obchodzony corocznie 14 sierpnia, upamiętnia powstanie Pakistanu. W szkołach, biurach i miejscach publicznych powiewają flagi, odbywają się uroczystości i parady. Ludzie wyrażają miłość i dumę z ojczyzny. To dzień, który przypomina o wartościach wolności i odpowiedzialności za rozwój kraju. 

– Co Ci się podoba w Europie? 

 
– Podziwiam piękne, historyczne budowle, bogatą kulturę, czystość miast i uprzejmość ludzi. Europejczycy są gościnni, przyjaźni i szanują czas innych. Obserwowanie takiego stylu życia bardzo mnie inspiruje i motywuje do realizowania moich marzeń o Europie. – Wspomniałeś mi też o swoim związanym z Europą marzeniu… 
 
– Moim marzeniem jest wyjazd do Europy, praca i życie tam. Chcę odwiedzić różne kraje europejskie, zobaczyć piękne kultury, historyczne miasta i malownicze krajobrazy. Europejczycy są przyjaźni, uprzejmi i gościnni, i chciałbym od nich wiele się nauczyć. To moje głębokie pragnienie i wierzę, że pewnego dnia się spełni. Chcę tam pojechać na wizę pracowniczą i potrzebuję pozwolenia na pracę. To marzenie daje mi szansę nie tylko na rozwój zawodowy, ale także na nowe, piękne doświadczenia i niezapomniane chwile w życiu. Myśląc o tym, czuję nadzieję i radość w sercu. – Jeszcze raz dziękuję za tę możliwość i cieszę się, że mogę podzielić się swoimi doświadczeniami i pasją z czytelnikami „Smoka i Feniksa”. 
 

 

Poniżej kilka zdjęć autorstwa Zaina.

Jeśli zaś chcecie się z nim skontaktować, oto jego adres e-mail:
 

Comments are closed.