Od Ani Włodarczyk – miłośniczki chińskiej sztuki herbaty i ceramiki, prowadzącej bloga www.morzeherbaty.pl, warsztaty sztuki herbacianej i raz w roku – latem – tygodniowe plenery ceramiczno-herbaciane dowiedziałam się, że w dzieciństwie lubiła 'Ronję, córkę rozbójnika’. Chciała wtedy zostać archeologiem i odnaleźć Bursztynową Komnatę.
Priorytety Ani to ceramika i łączenie pracy z pasją. Ania uważa, że warto stawiać na pasję, bo daje ona napęd do życia.
Ulubiona książka Ani to 'Pożegnanie z Afryką’ K. Blixen. Teraz Ania czyta 'Czochrałem antarktycznego słonia’.
Ania głowi się nad tym, jak założyć pracownię ceramiczną i jak utrzymywać się z wytwarzania artystycznej ceramiki herbacianej.
Na bezludną wyspę Ania wzięłaby czajniczek, zapas herbaty i zapas gliny.
Za milion wygrany w totka kupiłaby wraz z mężem dom na wsi, gdzie założyłaby swoją pracownię.
Motto Ani to chińskie powiedzenie: 'usiądź i napij się herbaty’.
Na koniec naszej rozmowy Ania radzi nam, żebyśmy podążali za naszymi pasjami. Czasem może być to trudne, ale warto i nie należy się poddawać.
(źródło grafiki: morzeherbaty.pl)