Dwie 'Ceramiczne’ Polki…

Ludzie

Wywiad z Małgorzatą Korczak-Sulęcką, właścicielką galerii sztuki japońskiej Nagomi:
 
A.P.: Małgosiu, czy fascynacja japońską ceramiką towarzyszy Ci od dziecka?
M.K-S: Nie, z ceramiką zetknęłam się będąc na stypendium w Japonii – to wtedy się nią zainteresowałam.
 
A.P.: Studiowałaś japonistykę. Potem parę lat pracy jako tłumacz…
M.K-S: I postanowienie, żeby coś zmienić.
 
A.P.: Bałaś się ryzyka inwestując w pierwszą partię ceramiki?
M.K-S: Wierzyłam, że się uda, dlatego się tym zajęłam.
 
A.P.: I jak było?
M.K-S: Powoli i stopniowo zdobywałam rynek, początkowo bazując też na wykupowaniu reklam.
 
A.P.: Teraz już jesteś znana.
M.K-S: To prawda. Cieszę się zaufaniem i szacunkiem zarówno stałych klientów jak i tych okazjonalnych.
 
A.P.: Wypracowałaś sobie ten szacunek swoją konsekwencją i zaangażowaniem, a także swoją japońską duszą…
M.K-S: Słyszałam ten komplement z wielu ust, coś w tym na pewno jest.
 
A.P.: Twoja ceramika jest różnorodna i na każdą kieszeń, choć z wyższej półki jest jej więcej.
M.K-S: Zgadza się. Jeździmy z mężem mniej więcej co roku do Japonii, gdzie sama wyszukuję nowości, często z oddalonych wioskach, odwiedzam też stałych dostawców.
 
A.P.: Musisz bardzo kochać Japonię i jej sztukę.
M.K-S: To dlatego związałam z nią życie.
 
A.P.: Od jakiegoś czasu sprowadzasz też japońską zieloną herbatę.
M.K-S: Sama lubię ją pić i postanowiłam podzielić się tymi smakami z rodakami.
 
A.P.: Poczęstowałaś nas nią, gdy przyszłyśmy do Ciebie z Iwoną, potwierdzam, że jest wspaniała. Twoja galeria jest w Ursusie przy ul.Sosnkowskiego 37, na miejscu można zobaczyć i wziąć do ręki te piękne cacka, ale też można zaopatrzyć się w nie przez Twój internetowy sklep.
M.K-S: Zapraszam serdecznie, namiar na niego to www.nagomi.pl
 
A.P.: Dziękuję Ci za tę ucztę dla oczu, jaką miałyśmy dzięki wizycie w Twojej galerii…Czyste piękno, prostota i naturalność. A w galerii Ty – jej twórczyni i gospodyni, która jest wspaniałą wizytówką tego miejsca.
M.K-S: I ja dziękuję za tę rozmowę.
 
(źródło fotografii: nagomi.pl, „Ceramika z Japonii”)

Comments are closed.