Szanghaj, lata 90 Odsłona pierwsza Z biciem serca, po wystaniu dwóch godzin w kolejce, wchodzę w końcu do pokoju, gdzie przyjmuje 'huofo’ ( to taki wyższy rangą od zwykłego mnich ). Co jakiś czas przyjeżdża do miasta z prowincji, o czym aż huczy pantoflowa poczta. Wszyscy kolejkowicze nie mogą się doczekać aż położy […]